Wielka tragedia, która nikogo nie obchodzi, czyli niepisana reguła którą kierują się media
10 maja 2012, xxx | Kategorie: Fotofelietony i filmy | 2 komentarzeW Damaszku był zamach. Dwie eksplozje. Zginęło, według wstępnych ustaleń, około 55 osób. Prawie 400 jest rannych. Co z tego? Niewiele.
Gdyby zamach ten miał miejsce w Europie, nie schodziłby z czołówek serwisów i alertowych pasków w TV. W europejskich mediach działa jednak niepisana reguła, według której mierzy się wagę tragedii. Brzmi ona z grubsza tak: 1 trup w kraju równa się 5 trupów w krajach sąsiednich bądź najważniejszych krajach europejskich. To z kolei równa się 10 trupów w pozostałych krajach europejskich bądź Ameryce Północnej, a to równa się 100 trupów w pozostałych krajach świata. Ale to nie koniec, bo te 100 trupów w „pozostałych krajach świata” równa się 1000 trupów w krajach, w których toczy się wojna, co równa się następnie 10000 trupów w krajach narażonych ka kataklizmy typu tsunami czy trzęsienia ziemi. No, niestety.
Zdjęcia: AFP
Dobrze powiedziane.
Można wyłącznie podziękować Arabii Saudyjskiej, Katarowi i ich najbliższemu sojusznikowi – Stanom Zjednoczonym. Gratulacje! Czekam na wojnę z Iranem wtedy skończą się czasy tych heretyków obrażających swoim istnieniem bogobojnych summitów.